Pages Menu
TwitterRssFacebook
 

Categories Menu

Posted by on Cze 20, 2018 in Remonty i budowa |

Homestaging – czy to w ogóle ma sens?

Homestaging – czy to w ogóle ma sens?

Należy spojrzeć prawdzie w oczy – mimo że tak zwane podrasowywanie mieszkania czy też w domu w celu jego lepszej sprzedaży, zwane homestaging, zyskało ostatnio szerokie grono odbiorców, to czyż nie należy zacząć podchodzić do niego z większa ostrożnością? Czy to jest naprawdę efektywne, czy potrzebne? A może to biznes, który został stworzony tylko po to, by… wyciągnąć jeszcze więcej pieniędzy od sprzedających? To przecież intratna gałąź – każdy ma dzisiaj jakieś mieszkanie na sprzedaż.

 

Oferowane od pewnego czasu nieruchomości mają coraz więcej wspólnego ze sobą – wszystkie, choćby różniły się od siebie pierwotnie, prezentowane są w jasnych barwach, z ciętymi kwiatami, a nawet… zapachem chleba podczas oględzin! Czyż to nie istne szaleństwo? Czy tak musi wyglądać każde mieszkanie? Na sprzedaż powinno się niewątpliwie wystawiać lokale czyste, zadbane i zapraszające do siebie atmosferą. Ale bez przesady! My sami różnimy się od siebie i nie każdy dajmy na to lubi stawiać w oknach storczyki. Jeśli więc wynajęty przez was ekspert od homestaging proponuje wam kosztowne usługi i jeszcze kosztowniejsze odświeżenia mieszkania przed sprzedażą – podziękujcie mu. Bo czy to ma sens? To nie hotel, to mieszkanie. Na sprzedaż jest tu, oprócz czterech ścian, ludzka dusza.

 

wasz-bankiet.pl